Zabawy z wolontariuszami :)))
(Dziękuję Emi za "przetworzenie" tego na filmik,dzięki czemu mogłam go tu zamieścić)
Przy okazji pozwolę sobie przytoczyć słowa które napisała wolontariuszka Gosia (dodam,że jest to ulubiona wolontariuszka mojej córeczki :-)
" Martynka to rezolutna dziewczynka, która od pierwszego spotkania czarowała nas swoim uśmiechem. Pomysłowa, pełna energii , zawsze skłonna do zabawy, a przy tym prawdziwa artystka, z którą po prostu nie można się nudzić. Na oddziale nazywaliśmy ją naszym Małym Słoneczkiem, gdyż swoim pogodnym i ciepłym usposobieniem ogrzewała każdego,kto znalazł się w jej pobliżu. Cieszymy się,że jest już w domku i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka. Martynko, życzymy Ci aby Twoje złote promyki radości, które rozdajesz ludziom zawsze świeciły tak jaśniutko jak do tej pory !"
Czyż jako matka nie mam powodów do dumy słysząc takie słowa??
Chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim wolontariuszom,którzy wnosili radość w tym trudnym dla nas czasie, gdy przebywaliśmy w klinice z naszą córką ,za każdą ofiarowaną jej sekundę swojego czasu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz